REMONT MAŁŻEŃSKI

Nagranie - Dzień 1

mp3-icon

Nagranie - Dzień 2

mp3-icon

Nagranie - Dzień 3

mp3-icon
Za sprawą Covida olimpiada 2020 odbyła się rok później, zaś w naszej Wspólnocie Remont Małżeński zaplanowany na koniec 2021 roku odbył się w lutym. Jednak nie za sprawą wirusa, tylko wyrostka prowadzącej. Tym razem pełni sił i radości, Monika i Marcin Gomułkowie, poprowadzili dla małżeństw cykl 3 spotkań pt. „Radość Miłości czyli o dojrzewaniu”. Rozpoczęliśmy w piątek wieczorem od Eucharystii, w sobotę również spotkaliśmy się wieczorową porą, zaś w niedzielę z samego rano odbyła się konferencja, po której uczestniczyliśmy w Mszy św., a następnie miały miejsce rozmowy przy kawie i cieście.
Monika i Marcin dzielili się świadectwem życia, opowiadali o blaskach i cieniach swojego małżeństwa, ale przede wszystkim zapewniali o tym czego sami doświadczyli w Kościele, czyli o miłości Jezusa, która leczy rany i pomaga przebaczyć zarówno współmałżonkowi czy rodzicom, jak i samemu sobie. Przywołali historię Naama, który cierpiał na trąd, ale dzięki wizycie u izraelskiego proroka odzyskał zdrowie. Podobnie i my jesteśmy pokryci trądem grzechu, który oddala nas od ludzi i Boga, jednak mamy nadzieję na oczyszczenie w Chrystusie, a konkretnie w Jego Kościele i sprawowanych tam sakramentach. Tych okazji do oczyszczenia nie mamy siedem, ale aż 77, czyli nieskończenie wiele, bo Bóg każdego dnia na nas czeka ze swoją łaską.
W czasie tych rekolekcji nie żyliśmy tylko nauczaniem, które trafia przede wszystkim do intelektu, ale równie mocny nacisk kładziono na wiarę: w ciągu 3 dni uczestniczyliśmy w 2 Eucharystiach, 2 adoracjach Najświętszego Sakramentu oraz mieliśmy okazję do spowiedzi.
Remont jak sama nazwa wskazuje, to czas przeznaczony na odnowienie pewnych rzeczy, naprawienie czegoś zanim popsuje się na dobre. Remont można zaplanować i się do niego przygotować. Inaczej jest z naprawą, gdy coś się popsuje zupełnie nieprzewidzianie i na szybko trzeba szukać rozwiązań. Dlatego lepiej już nastawić się na kolejny Remont Małżeński, który czeka nas w listopadzie tego roku. Do zobaczenia!
remont 2021 nowy termin

PROWADZĄCY

IMG-20210627-WA0000

Monika i Marcin Gomułkowie

 

Małżeństwo, rodzice trójki dzieci, ewangelizatorzy, przedsiębiorcy.

Członkowie Rady Duszpasterskiej Diecezji Toruńskiej.

Twórcy internetowi znani jako „Początek Wieczności”.

MATERIAŁY

Dżingiel

baner 2021 2

Rozmowa Radio Fiat

fiat

ŚWIADECTWA

Bóg pokazał mi podczas Remontu Małżeńskiego, że życie w rodzinie jest świętem-CAŁE. Z nocnym wstawaniem do dzieci, z emocjami, które się budzą, gdy to robimy już siódmy raz; z gotowaniem obiadu i myciem lustra. Bóg taką drogę dla mnie wybrał. Taką „mistyką garnków” mamy się z mężem zbawić. To dla mnie odkrywcze, iż w małżeństwie i rodzinie nie ma profanum, że wszystko jest sacrum. Bo ja bym chciała przed Bogiem być idealna, a jestem żoną, która tęskni za mężem, gdy jest w pracy i denerwuje się, gdy już jest w domu.
Dziękuję Bogu za pokazanie konkretnej drogi 7 kroków, dzięki której w codzienności mogę dbać o moją relację z mężem, byśmy byli cały czas razem, okazując sobie miłość.
Ania

Dwie myśli: To, co na co dzień robimy, prowadzić ma nas do świętości, nawet zmywanie talerzy i szorowanie garnków. Z tą naszą domową świętością musimy przychodzić do kościóła i nie możemy jej się wstydzić czy zostawić przed drzwiami, dla Boga jesteśmy tak samo cenni zaangażowani czy w domu, czy w Kościele, ważne, że autentyczni w tym, co robimy.

Żeby zrobić dobrze remont, trzeba sprawdzić też to, co jest pod spodem, zobaczyć czemu to tak działa i skąd się wzięło. Czyli żeby nasze małżeństwo było dobrze zrobione, musimy wiedzieć, jak były ułożone małżeństwa naszych rodziców, dziadków. Bo nieświadomie dużo czerpiemy od nich. Uzbrojeni w wiedzę o naszej przeszłości, możemy zbudować lepszą przyszłość.
Marcin

Ania i Marcin

Zawsze kojarzył mi się z kobiecą inicjatywą… Coś w tym na pewno jest, bo my kobiety mamy bardziej wyczulone oko na piękno i wydaje się, że nam bardziej doskwiera jego brak. Oczywiście są też męskie wrażliwe oczy, ale wydają się one być bardziej „praktyczne” niż „estetyczne”. Ja osobiście remontów nie lubię, całego tego zamieszania, bałaganu… ale czasami po prostu trzeba i już. Jak się sypie tynk to nie ma dyskusji. Trudniej jest jak jedna ze stron widzi potrzebę, a inna nie… Wtedy zaczyna się targowanie, nerwówka… Czasem bywa, że inni zauważą, że coś nam popękało, a my tego nie dostrzegamy. Albo widzimy, ale przecież „nie zawali się, da się z tym żyć”. Pewnie tak. Może też być wszystko pięknie, nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Ale gdy powiesimy na ścianie obraz, wstawimy kwiaty do wazonu lub zwyczajnie posprzątamy „na błysk”, okazuje się, że ta przestrzeń może być jeszcze piękniejsza!

Ta przestrzeń, która tworzy Dom to nie tylko ściany – to przede wszystkim relacje. Jak myślę o remoncie małżeństwa, to myślę trochę o ścianach, które czasem trzeba porządnie naprawić, a czasem wstawić kwiatek pomiędzy. I tak jak w poszukiwaniu dobrego dla nas, pięknego i funkcjonalnego wnętrza przeglądamy katalogi z wyposażeniem, dodatkami, gotowymi aranżacjami – tak czasem warto zaczerpnąć inspiracji w budowaniu naszej relacji małżeńskiej. Warto posłuchać mądrych ludzi, a Danusi i Marka naprawdę dobrze się słucha. Może akurat wpadnie ci w oko jakiś „kwiatek”, którym chciałbyś upiększyć swój Dom…

Ania
0

Remont małżeński jest inicjatywą CAŁKOWICIE DARMOWĄ. Jeżeli chcesz, możesz złożyć dobrowolną ofiarę na rozwój podobnych dzieł.

rodzinyemaus@gmail.com